Dlaczego mamy wcześniaków mają mniej mleka?

Mleko kobiece jest najlepszym możliwym pokarmem dla wszystkich niemowląt, a w przypadku wcześniaków karmienie nim zmniejsza ryzyko powikłań związanych z przedwczesnym porodem. Niestety matki wcześniaków o bardzo niskiej masie urodzeniowej produkują mniejszą objętość pokarmu niż matki zdrowych noworodków. Jest to związane zarówno ze sferą biologiczną jak i psychologiczną.

W przypadku przedwczesnego porodu, laktacja rozpoczyna się przed pełnym rozwojem gruczołu mlekowego, którego ostatnie etapy rozwoju w normalnych warunkach są indukowane podczas porodu. Dodatkowo u matek wcześniaków częściej występują czynniki ryzyka związane z mniejszą produkcją pokarmu takie jak stan przedrzucawkowy, poród drogą cesarskiego cięcia czy nawet nadwaga i otyłość, a do tego wszystkiego dochodzi czynnik psychologiczny, którym jest stres związany z narodzinami chorego dziecka.

To nie koniec trudności. Prawidłowa inicjacja laktacji u matek wcześniaków zależy od wczesnego rozpoczęcia stymulacji przy użyciu laktatora. Optymalnie stymulacja powinna rozpocząć się w pierwszych godzinach po porodzie i być kontynuowana w kolejnych dniach tak aby przed upływem 14 dnia kobieta mogła odciągnąć co najmniej 500 ml mleka. Odciąganie takiej objętości pokarmu w dwa tygodnie po porodzie pozytywnie rokuje i najczęściej zapewnia odpowiednią objętość pokarmu w dłuższej perspektywie. Niestety nie zawsze jest to możliwe ze względu na stan zdrowia matki.

Chociaż mamy wcześniaków najczęściej produkują mniejszą objętość pokarmu, to jest on lepiej dostosowany do specjalnych potrzeb noworodka przedwcześnie urodzonego. Mleko tych kobiet zawiera wyższe zawartości niektórych składników, w tym szczególnie białka i zależność ta jest stała bez względu na stan odżywienia matki czy jej dietę.

Źródło: Rebecca Hoban: Factors affecting milk production and composition by mothers delivering preterm. Abstracts from the 19th International Society for Research in Human Milk and Lactation Conference, Kanagawa, JAPAN