Na te warzywa i owoce uważaj!

Wczesne dzieciństwo to czas, gdy dzieci  intensywnie poznają otaczający nas świat. Częstym zagrożeniem ciekawości świata dzieci jest zadławienie! Maluchy wkładają różne przedmioty do buzi, co może być szczególnie niebezpieczne! Dlatego tak ważna jest czujność opiekunów, nie tylko w obawie przed zadławieniem, ale także zakrztuszeniem malucha.

W pierwszym okresie wprowadzania nowych produktów do diety dzieci najlepszym wyborem będą kawałki o kształcie oraz wielkości naszego palca! Warto również pamiętać, aby pokarmy, które podajemy dziecku były wystarczająco miękkie, aby maluch mógł swobodnie rozgnieść je wargami. W początkowym okresie dziecko nie potrzebuje zębów, aby gryźć pokarmy.

W okresie około 10 miesiąca dzieci nabywają umiejętność chwytu szczypcowego, który umożliwia schwycenie pokarmu nieco drobniejszego, może to być marchewka w plastrach, rodzynki, maliny, zielony groszek. Niektórych pokarmów, ze względu na twardość oraz teksturę nie powinno się podawać dziecku do samodzielnego jedzenia. Mogą one być niebezpieczne i spowodować zadławienie malucha!

Jednym z niebezpieczniejszych produktów są kawałki surowego jabłka! Surowe jabłko jest wystarczająco twarde, aby dziecko nie było w stanie go pogryźć oraz wystarczająco łamliwe, aby mogło się ułamać i spowodować zadławienie ! Jeżeli podajemy jabłko powinno zostać ugotowane, upieczone lub starte. Podobnie z innymi twardymi warzywami i owocami – marchewka, kalarepa, niedojrzała gruszka pokrojone w słupki także mogą stanowić zagrożenie zakrztuszenia, gdyż istnieje ryzyko, że dziecko je przegryzie! Zamiast warzyw pokrojonych w słupki można podać całą marchew lub łodygę selera naciowego, uważanie obserwując dziecko.

 Pomidory koktajlowe, winogrona, czereśnie –często ich wielkość sprawia, że z łatwością mogą dostać się do dróg oddechowych malucha i spowodować ich zatkanie. Aby dziecko mogło je bezpiecznie spożyć, należy je przekroić na pół.

Liście – sałata, kapusta, szpinak, cykoria podawana w liściach może przykleić się do podniebienia maluszka. Dużo bezpieczniejszą formą zielonych warzyw będzie blanszowanie, duszenie lub forma pesto.

Suszone owoce są zdrowe i lubiane przez dzieci dzięki swojemu słodkiemu smakowi, natomiast również mogą stanowić niebezpieczeństwo. Suszone owoce wymagają żucia oraz mogą się pozlepiać, co będzie stanowiło dodatkową trudność dla malucha. Warto wkomponować je w potrawy rozdrobione i miękkie, co zmniejszy ryzyko ewentualnego zadławienia.

Ze względu na małe umiejętności żucia i gryzienia dzieci, owoce i warzywa postrzegane jako jedne z najzdrowszych elementów diety mogą stanowić zagrożenie! Nie jest to jednak powód aby je eliminować, gdyż są niezbędne do prawidłowego wzrostu i rozwoju niemowląt.  Rozszerzanie diety dzieci powinniśmy należycie zaplanować. Bądźmy czujni i obserwujmy reakcję dziecka- nie tylko pod względem alergii i upodobań malucha, ale także bezpieczeństwa i  jego umiejętności.